30 maja 2017

1584 trójkąty...

Dzień dobry!

Dziecko wyrosło mi z poprzedniego quiltu i była potrzeba, a przede wszystkim chęć na stworzenie nowego.
Od dawna zakochałam się w tym wzorze. Wizja tęczowych trójkątów pobudza wyobraźnię! Można z nich stworzyć przeróżne bloki!


Jednak ja postwiłam na... wzór w choinkę.



Samo zszywanie było żmudne, ale jakoś poszło. Najgorzej wspominam wycinanie i pikowanie!
Moja maszyna ledwo dała radę, a w międzyczasie musiałam zawieźć ją do kiepskiego mechanika, ale jej stan nieco się polepszył i udało się zakończyć mój dream quilt :)


Jestem z niego dumna!


Choć swoje niedoskonałości ma!


Podszewka jest też lamówką.


A oto Twórczyni i Właścicielka :)


Tak prezentuje się w całej okazałości.


 Dane techniczne:
-10 jednolitych kolorów Kona cotton,
- tył i lamówka 100% bawełna granat w białe zygzaki,
- każdemu trójkątowi Kony Roberta Kaufmana towarzyszy trójkąt zielono-białej pipetki 100% bawełna,
- wewnątrz poliestrowa ocieplina.

W sumie to 1584 trójkąty ( 22 rzędy pionowe i 18 poziomych, co czyni 44 w rzędzie pionowym i 36 w poziomym), co ostatecznie  daje rozmiar 138 cm x 178 cm, czyli zadowalający.
Mammamija jak to policzyłam, to sama w  to nie wierzę!

Dumnam zdecydowanie, choć pikowanie nie jest wszędzie idealne :)